Byliście już na grzybobraniu?

Wow, tym razem grzybobranie udane. Kocham grzyby a Wy? W Polsce są uwielbiane, na zachodzie podchodzi się do nich z dystansem a nawet lękiem. W starożytnej Grecji uważane były za pokarm Bogów. W Egipcie za pożywienie Faraonów. Już 400 lat p.n.e. wysławiał je Hipokrates. 

A my – część ludzi uważa je za smaczne, ale bezwartościowe, inni nazywają leśnym mięsem. Kochają je wegetarianie. A jak jest u Was w domu?

Może warto wprowadzić je do jadłospisu? Szczególnie teraz, kiedy mamy ich pod dostatkiem w lasach i na bazarkach? Jest kilka powodów, dla których warto jeść grzyby.

  1. Grzyby są idealne w diecie wegetariańskiej. Nazywane są przez specjalistów z SGGW leśnym mięsem ze względu na dużą ilość białek. „Charakterystyczną cechą grzybów jest duża zawartość wody, od 80 do 90 proc. Jednak ich sucha masa składa się głównie z białka. Dlatego są one nazywane „leśnym mięsem”. W skład wspomnianych białek wchodzą prawie wszystkie aminokwasy, w tym także aminokwasy egzogenne, które nie mogą być syntetyzowane przez ludzki organizm i muszą być dostarczane wraz z pożywieniem.” Najwięcej białka mają pieczarki i borowiki. 100 g świeżych grzybów zawiera tyle samo białka, ile 50 g mięsa.
  1. Grzyby mają potrzebne nam składniki odżywcze. Wprawdzie zależy to od gatunku grzybów, miejsca gdzie rosły, jego nasłonecznienia, ale wszystkie zawierają witaminy A, D, witaminy z grupy B, C, PP oraz sole mineralne m.in. selen – niezbędny do funkcjonowania naszego organizmu a coraz rzadszy w przyrodzie i naszym pożywieniu. Jego niedobory to m.in. depresja, choroby tarczycy. Pieczarki (brązowe), boczniaki i borowiki zawierają lentiniany – związki stymulujące pracę układu odpornościowego. No i witaminę D!  Gdy zimno, mokro i słońce w naszym klimacie nie grzeje, znajdziemy ją w grzybach! Grzyby korzystają ze słońca, aby uchronić swoje plechy przed zniszczeniem, zgniciem, tym samym kumulują witaminę D. Ale aby tak się stało, muszą rosnąć w miejscu nasłonecznionym, na pięknej leśnej polanie. Aby jeszcze bardziej je dowartościować – połóżmy je na słońcu, kapeluszami do dołu. Porcja 206 gr pieczarek pokrywa dzienne zapotrzebowanie dorosłej osoby na witaminę D. Za to kurki, inaczej pieprzniki jadalne, to grzyby bogate w witaminę A, w postaci karotenu, dlatego mają żółto – pomarańczowy kolor. Dodatkowo zawierają witaminę C, witaminę D i potas. Dostarczą nam też niewielkie ilości minerałów m.in. fosfor, wapń czy magnez. 
  1. Grzyby są niskokaloryczne – 100 g, to około 40 – 60 kcal. Zawierają błonnik a ich ściana komórkowa zbudowana jest z chityny, która nie jest rozpuszczalna przez kwasy żołądkowe. Szybko dają uczucie sytości, ale za to są ciężkostrawne. Dlatego im dokładniej je pogryziemy, tym łagodniej przejdą przez nasz układ pokarmowy. Z tego powodu nie powinnyśmy dawać grzybów leśnych naszym dzieciom. Zastąpmy je pieczarkami. Dzieciaki nie mają jeszcze dobrze wykształconych enzymów odpowiedzialnych za trawienie i ich małe brzuszki będą zbyt mocno obciążone grzybami.
  1. Grzyby są źródłem tajemniczego umami. Sekretnego piątego smaku nazywanego też rosołowym. Najwięcej umami mają suszone grzyby. Wegetariańskiemu rosołowi dają piękny kolor i „gęsty smak”

Zagrożeniem może być fakt, że grzyby mogą gromadzić w sobie metale ciężkie, ołów, kadm, rtęć pobrane z zanieczyszczonej gleby. Dlatego na wszelki wypadek specjaliści radzą jeść na raz nie więcej niż 250 g grzybów.

Na zdrowie.

Cytat pochodzi ze strony agropolska.pl

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *